Na czasie

Znaleziono 13 artykuły
Konrad Sikora

Bukiet

Właśnie skończyła obwiązywać bukiet z rudych liści klonu. Zaraz pójdzie w stronę Szewskiej, tam może ktoś kupi za parę groszy, na pamiątkę, z litości, z przekory. Ludzie potrafią znaleźć mnóstwo powodów.   Wczoraj nie uzbierała nic. Sprawdziła wszystkie biletomaty wokół Plant, nawet zapuściła się na plac Inwalidów, a potem utknęła w parku, bo po drodze, […]

Czytaj więcej

Marcin Oskar Czarnik

Air Kain

But jest tylko butem, aż ktoś go założy, powiedział Rob Strasser, szef reklamy w Nike. Ktoś, czyli Michael Jordan, któremu Nike w roku 1984 zaoferowało pięcioletni kontrakt w wysokości dwóch i pół miliona dolarów plus procent od każdej sprzedanej pary butów, co nigdy przedtem się nie zdarzyło. Tak, żaden sportowiec przed Jordanem nie miał zagwarantowanego […]

Czytaj więcej

Martyna Kulińska

Dowody na Twoje istnienie

Akt urodzenia   1918, USA. Chłopcy wykrwawiają się na frontach Wielkiej Wojny, kobiety domagają się praw wyborczych, Kongres szykuje się do wprowadzenia prohibicji, a Karolina Północna rośnie w siłę jako bawełniana i tytoniowa potęga. Właśnie tutaj, 15 lutego, rodzisz się. Jesteś 4. dzieckiem T. Oscara Johnstona („Ojciec; Kolor skóry: Biały; Wiek w latach pełnych: 36”) […]

Czytaj więcej

Robert Rybicki

Co, no

co się dzieje z moim mózgiem, gdy przypominam sobie siebie ze zdjęć z dawnych czasów, a tych zdjęć już nie ma, zabrałem siebie ze zdjęć dawno nieistniejących, jakieś okularki i sweterek w słoniki wyświetlają pod czapką się, a przecież i rodzice nie żyją, nie mam kogo zapytać o własne dzieciństwo, z którego nikt się jeszcze […]

Czytaj więcej

Robert Rybicki

Zerkałem bokiem do ryz

papieru w biurowym sklepie, żadna marka do mnie nie dotarła, jakiś wzorek, kolorek;   między szarymi ścianami, ciemniami i bielami biurowymi, celami pracy, docelową   śmierć od linijki – wzdłuż zbóż, wzgórz i burz! Kurz z dna mórz!

Czytaj więcej

Robert Rybicki

Czy ma pan aplikację Żappka?

Nie! Ja jestem Frank Zappa!   Panie, nie fikaj, za panem stoją Attyla, Atallah i Ataturk!   Frank, to ja, Jimi Hendrix, ten za ladą to Miles Davis!   A co z tymi trzema? Gdzie oni są? Zwiali!

Czytaj więcej

Robert Rybicki

Kapćman

współczesny, wyewoluował z owalu oliwinu, kątem badał oka, ukośne cięcie węglem po przekątnej płótna, przestrzału fałdy, słońca wlewa po pniu pękniętej jabłoni; i ów kapćman człapie do rzędu tuj, cis Chopina z Łazienki – i niech przynajmniej raz się wyluzuje pod żaglem drzewa, na pokładzie tej ziemi   Jay-T i Chopin, tak, Edward Stachura z […]

Czytaj więcej

Robert Rybicki

Jak odbierać, i czy da się

odbierać, szczęście przez pryzmat ciągu przyczynowo- -skutkowego?   Spiskom, knuciom   przedstawiam zwykłą prostotę bycia, bez zbędnego kombinowania, młotkowe struktury nawet, a może i dziecięcy uśmiech starego chłopa, bez zakłamania. Piszę to po tym, gdy największe utrapienie literatury niech się wypcha jak trofeum myśliwskie, relikt.   A teraz piszę, gdy okazuje się   kwantprekambr,   […]

Czytaj więcej

Juana Adcock

Historia tkactwa jest historią cywilizacji jest historią pragnienia, powiedziała suknia

Stworzyłyśmy alfabet wątków utkany ze słów. Moja suknia głosowała moja suknia wyznawała się.   Czy wiedzieliście, że słowa na tablicach z prawem nie były wyryte, lecz wybite na wylot w kamieniu, więc litery utworzone z promieni słońca wypalały się na siatkówce i odciskały na wszystkim, co widziało oko?   Czy wiedzieliście, że gdy przyglądać się […]

Czytaj więcej

Juana Adcock

Włoska Agencja Turystyczna przygotowuje plan rewitalizacji regionu Cinque Terre

Jam jest kraina – ułożona w terasy moja ziemia posklejana korzeniami moje wody wsiąkają w szczeliny moje kamienie trzymają się równo moje obmurowania schludnie dzielą winnice i gaje oliwne.   Contadino, uczyniłeś mnie piękną. Z daleka   byłam rajem. Z bliska – pracą ponad siły. W złotym środku zaś – obojętnymi stoiskami na targu. Towarami […]

Czytaj więcej

zamów czas literatury

Prenumerata to cztery spotkania z literaturą w roku — bez kolejek, bez kosztów wysyłki, prosto do Twojej skrzynki. Płacisz 40 zł, zyskujesz wygodę i pewność, że nic Ci nie umknie.

Prenumerata

tu nas znajdziesz: